„Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła.” (Wisława Szymborska)


Witam i proszę nie używać przeglądarki Internet Eksplorer!

Przeczytałam, polecam....

Paullina Simons: 

Jeździec miedziany

Ze strony empik.pl

Tatiana i Aleksander

Ogród letni

 

Trylogia o wielkiej miłości na tle historii. 
Lektura poruszająca i zmysłowa o uczuciu, które zrodziło się wśród wojennej zawieruchy. Oprócz miłości i tutułowych bohaterów znajdziemy tam znakomicie wykreowane sylwetki zdrajców, przyjaciół, a także bardzo ekspresyjnie przedstawione działania wojenne.


Zdradzę Wam, że miłość wszystko zwycięży, ale jak do tego doszło musicie przekonać się sami.

"Nadejdzie czas wielkiej próby. Będzie obowiązywała tylko jedna zasada: zasada przetrwania za wszelką cenę. I to wy zdecydujecie, jaką cenę warto za przetrwanie zapłacić. Zawsze chodź z wysoko uniesionym czołem, a jeśli przyjdzie ci zginąć, giń pewna, że nie zszargałaś duszy."
("Jeżdziec miedziany" - fragment)

========================================

Monika Kowaleczko-Szumowska: Galop '44

 
Ze strony empik.pl
Mikołaj w przedziwny sposób trafia ze współczesnej Warszawy w sam wir dramatycznych wydarzeń powstania warszawskiego. Jego starszy brat Wojtek decyduje się na podróż, która zakończy się kilkadziesiąt lat wcześniej, aby wydostać Mikołaja z powrotem. W walczącej Warszawie chłopcy poznają na przemian smak zwycięstwa i gorycz porażki, dowiadują się, czym jest męstwo, prawdziwa przyjaźń i wielka miłość.

Tyle dowiadujemy się, kiedy bierzemy do ręki książkę, bo taki oto opis wydawnictwo umieściło na ostatniej stronie okładki.
Dla mnie to chyba zbyt mało, zwłaszcza jeżeli mam Was zachęcić do jej przeczytania. Faktycznie jest to historia dwóch braci, którzy ze współczesnej Warszawy przenoszą się do trwającego powstania. To nie tylko powieść historyczna. Historia przedstawiona w powieści ma jednak dużo głębsze dno. Chłopcy - na wskroś współcześni - poznają dramat tamtych wydarzeń, które kształtują ich wzajemne relacje, korygują spojrzenie na swoje miasto, doświadczają prawdziwej przyjaźni i miłości. Każdy z nich jest inny i na swój oryginalny sposób przeżywa doświadczenia tamtych dni. 
Poza tym sama podróż w czasie - wątek znany w literaturze i filmie - jest tu zupełnie inaczej zaprezentowany. Bohaterowie kanałami znajdującymi się w Muzeum Powstania Warszawskiego przedostają się do walczącej stolicy, ale o dziwo - przejście do współczesności nie zostaje zamknięte. Chłopcy mogą swobodnie poruszać się między dwoma światami. To - wbrew literackim i filmowym schematom dotychczas przyjętym podczas realizacji motywu podróży w czasie - podejście nowatorskie, przynoszące niesamowity efekt.
Celem bohaterów nie jest ucieczka z powstańczej Warszawy i powrót do czasów współczesnych. Wbrew przeciwnie, wcale nie chcą wracać....
A co ich spotkało w powstańczej Warszawie? Koniecznie musicie przeczytać książkę! :)

========================================

 

Za strony empik.pl

Janusz L. Wiśniewski: Bikini

Pełna rozmachu, niezapomniana powieść o życiu i śmierci, o wojnie i pokoju, o miłości - nie jednej, o wielu...

„Prawdziwy związek zaczyna się wtedy, gdy kończy się faza randek, a odświętność tonie – często bezpowrotnie – w rutynie codzienności i niezauważalnie dla wielu przeistacza się w przyzwyczajenie, a mężczyźni zamiast kwiatów zaczynają kupować warzywa. Żeby tego chcieć, trzeba... trzeba kochać.” - pisze autor.

Od zbombardowanego Drezna, przez tętniący życiem Nowy Jork, po bajeczny atol Bikini wiedzie niezwykła odyseja Anny - młodej Niemki z antyfaszystowskiej rodziny. Z wojennego piekła wyrywa ją Stanley, amerykański reporter, wysłany do Europy, by sfotografować nieludzką katastrofę. Wspólna pasja robienia zdjęć postawi ich w centrum wielu ważnych wydarzeń, w różnych miejscach świata.

Jak kochać, gdy widziało się tyle zła? Jak ufać, znając skłonność człowieka do kłamstwa? Jak być szczęśliwym, skoro nie da się - i nie wolno - niczego zapomnieć?

„Bikini” to poruszająca książka o tym, jak trudno zaufać drugiemu człowiekowi, pokochać całym sobą inną osobę, mimo ogromu doznanych wcześniej krzywd. To piękna, napisana z rozmachem powieść o sile miłości, która nie zważając na przeciwności brnie wciąż i wciąż do przodu.

Raz jeszcze Janusz L. Wiśniewski udowodnił, że jest genialnym [moim ulubionym] pisarzem. 

Koniecznie musicie przeczytać!!

========================================

Ze strony empik.pl

Rosamund Lupton: Siostra

Jeden z niewielu thrillerów, które przeczytałam...
Mocny, dogłębnie poruszający a jednocześnie szalenie wzruszający...

Trochę o treści:

Bohaterką jest Beatrice, która nie wierzy w rzekome samobójstwo swojej ukochanej młodszej siostry. Przeżywa niełatwy okres. Pogrążona w żalu i złości na własną rękę zaczyna prowadzić śledztwo. Powoli  na światło dzienne zaczyna wyłaniać się nieznana bohaterce prawda o bliskiej jej osobie. Przy okazji będzie to czas, w którym sama zainteresowana odkryje i zrozumie cząstkę siebie. 

Niby intryga kryminalna, a jednak opowieść o ogromnej siostrzanej miłości napisana w formie monologu....

„Przez chwilę widziałam Cię w tłumie. Później odkryłam, że ludzie którzy zostali rozdzieleni z kimś, kogo kochają, często dostrzegają ukochaną osobę w obcym człowieku. To ma jakiś związek z tym, że część mózgu odpowiedzialna za rozpoznawanie ludzi jest przegrzana i zbyt szybko reaguje. Ta okrutna sztuczka umysłu trwała zaledwie kilka chwil, ale to wystarczyło, żebym poczuła wręcz fizycznie jak bardzo Cię potrzebowałam.”

Polecam z całego serca!

 ========================================

 

Za strony matras.pl

Jess Rothenberg: Po tamtej stronie Ciebie i Mnie


Piękna okładka, prawda? Ładne opakowanie dla wyjątkowej książki.

Powieść w stylu pamiętnika nastolatki, której pęka serce... Powód?

"- Nie kocham cię!" - chyba wielu z nas słyszało te słowa, ale naszej bohaterce - 16-letniej Brie -  jak w baśniowej historii ze złym zakończeniem - naprawdę pęka serce - w sensie dosłownym, medycznym. [A tak na marginesie autorkę do napisania tej historii zainspirował rzeczywisty taki przypadek opisany w "Wall Street Journal".]

Powieść rozpoczyna motto - cytat Ani DiFranco:
"Miłość to fortepian zrzucony z trzeciego piętra, a ty byłeś w nieodpowiednim miejscu i czasie".

W naszej baśni - śmierć to nie koniec lecz dopiero początek tej historii. Bohaterkę poznajemy już po jej śmierci, próbującą odnaleźć się w "zaświatowej" rzeczywistości. Stąd Brie obserwuje tych, których pozostawiła na ziemi - tych, których kochała i tych, których - jak sądziła - nienawidziła. Targają nią sprzeczne emocje. Przy pomocy przyjaciela - Patricka - swojego Anioła Stróża przechodzi fazy:
Wyparcie
Gniew
Przekupstwo
Smutek
Akceptacja.
Po tej i po tamtej stronie spotyka wielu ludzi, chce zemsty, a jednocześnie pragnie miłości.
Powieść czyta się bardzo emocjonalnie, śmiejąc się, płacząc, dumając niejednokrotnie nad własnym życiem.

„Bo kiedy człowiek jest zakochany, świat jest jaśniejszy. Bardziej słoneczny. Powietrze pachnie bardziej kwiatowo, a twoje włosy są bardziej jedwabiste, i nagle łapiesz się na tym, że uśmiechasz się do dzieci, obcych ludzi i par staruszków spacerujących po plaży, trzymających się za ręce. Uśmiechasz się, bo dopuszczono cię do jednej z największych tajemnic życia.” [to cytat z powieści].

Choć wydawałoby się, że to powieść dla młodzieży - pomimo swojego już nie nastoletniego wieku - polecam.

========================================

Mingmei Yip: "Pieśń Jedwabnego Szlaku"

Zdjęcie ze strony www.swiatksiazki.pl
Kolejne ważne "wydarzenie" w moim życiu.

Bohaterka - 29-letnia, mieszkająca w Nowym Jorku, Chinka Lily Lin - spełniając warte 3 miliony dolarów życzenie ciotki - przemierza Jedwabny Szlak. Nie byłoby może w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie to, że na szklaku trzeba wykonać określone przez nieznaną ciotkę zadania... I tak nasza bohaterka musi zdrapać odrobinę gliny z jednego ze słynnych wojowników Terakotowej Armii, wybrać się w najwyższe partie gór Tien-Szan w poszukiwaniu rzadkiego leczniczego ziela, odnaleźć skarb w ruinach pustynnej osady...

Szukając skarbów Lily odnajdzie miłość, rodzinę i coś jeszcze... co znajduje się głęboko w jej duszy.

Ta książka to nie tylko podróż i przygody Lily. Razem z nią przemierzamy przepiękne i malownicze zakątki Chin, poznajemy cudownych i mistycznych ludzi...

A oto namiastka czarodziejskich krajobrazów, które miałam okazję "zobaczyć" z Lily: "Stąpaliśmy ostrożnie mokrą, wijącą się wśród skał ścieżką, na którą rytmicznie skapywały krople wody. Kiedy zaczęłam się z lekka niecierpliwić i czuć nieswojo, w końcu trafiliśmy na otwartą przestrzeń. Jezioro miało kształt półksiężyca i było jak on - fosforyzujące, jedwabiście gładkie i elegancko wygięte w łuk. Każdemu zakochanemu mężczyźnie musiało się kojarzyć ze zmysłowymi kształtami kobiety. Każdej zakochanej kobiecie - z silnym, opiekuńczym męskim ramieniem, które przeprowadzi przez życiowe wichry i burze. (...) Ogromne szmaragdowe jezioro otaczały okazałe sosny, górskie szczyty ze śniegowymi czapami i nagie skały o dziwnych kształtach. Kryształowo czysta woda pochodziła z topniejących lodowców. W oddali stado owiec przesuwało się z wolna po ukwieconej łące. Kilka łódek płynęło majestatycznie po toni jeziora. Towarzyszyły im dobiegające z oddali egzotyczne melodie, dopełniając panującego wokół bajkowego nastroju."

Polecam, obiecując sobie dotrzeć do innych książek tej autorki.